Tłumaczenie strony internetowej – najczęstsze błędy

Najczęstsze błędy popełniane przy tłumaczeniu strony internetowej

Czym jest tłumaczenie stron internetowych? Jest to dostosowanie tekstu źródłowego do potrzeb rynku docelowego.

Oznacza to, że to znacznie więcej, niż tłumaczenia zwykłe.

Materiały promujące dany produkt bądź usługę, muszą zostać poddane edycji, a w niektórych przypadkach nawet ponownemu zredagowaniu tekstu.

Cel jest jeden: treść strony ma dotrzeć do odbiorcy, za wszelką cenę!

Nie wynika to z fanaberii, lecz konieczności. Tekst źródłowy często jest odpowiedni jedynie dla obszaru językowego, w którym jest używany.

Na przykład informacje dotyczące Polski nie przydadzą się mieszkańcom Portugalii. Wystarczy jednak zamiast wzmianki o Polsce wstawić informacje o ich kraju. Tego rodzaju dopasowanie treści należy do procesu właściwego tłumaczenia, czyli lokalizacji strony internetowej.

W czym tkwi problem?

Teksty czy materiały przeznaczone na zagraniczne rynki muszą zostać poddane adaptacji. Oznacza to, że nie można ich przetłumaczyć słowo w słowo. Jest to pierwszy błąd związany z lokalizacją.

Poprawnie wykonany tekst powinien być przetłumaczony, w oparciu o kulturę danego kraju. Uwzględnienie tego typu elementów pomoże w osiągnięciu lepszych rezultatów, co przełoży się na większe zainteresowanie ze strony klientów.

Do wykonania tego typu pracy potrzebna jest odpowiednia wiedza o danym kraju, którą nabiera się w trakcie nauki języka.

Studia filologiczne, oprócz przedmiotów praktycznych, posiadają również te, dzięki którym poznawana jest kultura danego obszaru językowego.

Wygląd strony

Jak wiadomo, strona internetowa posiada pewne ograniczenia odnośnie długości publikowanych tekstów.

Tekst źródłowy zazwyczaj różni się długością od tłumaczenia. Aby temu zaradzić, tekst powinien być odpowiednio dostosowany do ograniczeń na danej stronie.

Docieranie do zagranicznego odbiorcy

Aby dotrzeć do zagranicznego odbiorcy, trzeba poświęcić część środków przeznaczonych na stworzenie nowej wersji językowej strony – na wypromowanie jej na obcym rynku. Promowanie takie zwane jest pozycjonowaniem, a polega na wykonaniu szeregu czynności mających na celu ułatwienie wyszukiwarkom odnajdowanie naszej strony.

Dzięki temu strona może pojawiać się w wyszukiwarce, przez staje się bardziej dostępna dla potencjalnego odbiorcy. Jest to możliwe poprzez zastosowanie w tekście odpowiednich, często wyszukiwanych przez użytkowników w danym kraju zwrotów.

W taki sposób zredagowana zawartość zaowocuje większą liczba odwiedzin naszej przetłumaczonej strony internetowej.

Niestety, kwestia ta bywa pomijana, przez co umieszczony na stronie tekst, nie jest odpowiednio często odnajdywany przez odbiorców naszych produktów czy usług.

Ważną kwestią jest ponadto używanie w tekście zwrotów, które potencjalni zagraniczni konsumenci wpisują w swoich wyszukiwarkach.

Stosowanie nieodpowiednich zwrotów może skutkować tym, że nigdy nie trafią na naszą stronę.

Rozwiązanie

Na szczęście, nie trzeba samemu zajmować się adaptacją treści strony do opisanych wymogów. Może to za nas zrobić biuro tłumaczeń. Ważne jednak, aby było to biuro tłumaczeń specjalizujące się w tłumaczeniu stron internetowych, na przykład Slavis TłumaczeniaBiuro tłumaczeń Kielce. Takie biuro sprawi, że nasza strona przyciągnie nowych klientów.

Tłumaczenie instrukcji obsługi o czym musisz wiedzieć

Tłumaczenie instrukcji obsługi o czym należy pamiętać

Tłumaczenia instrukcji obsługi towarzyszą nam niemal wszędzie. Zalewają nas produkty importowane z innych krajów, a każdy z nich powinien być opatrzony tłumaczeniem opisu lub instrukcji obsługi. A że coraz więcej produktów jest wyposażonych w instrukcję obsługi, po wprowadzeniu na polski rynek dostarcza się je z polskim tłumaczeniem instrukcji obsługi.

Instrukcję obsługi znajdziemy w opakowaniu wielu zabawek, prostych urządzeń elektrycznych, nawet zwykłej latarki. Tym bardziej tłumaczenia instrukcji obsługi nie może zabraknąć przy mniejszych lub większych urządzeniach AGD, nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych maszynach.

Co wiąże się z tłumaczeniem instrukcji obsługi?

Nie każdy wie, że podobne tłumaczenie nie jest tak proste, jakby się mogło wydawać.

Przyjrzyjmy się, jakie wymagania pojawiają się przed tłumaczem mającym wykonać tłumaczenie instrukcji obsługi.

Tłumaczenie instrukcji obsługi to tłumaczenie techniczne

Przede wszystkim tłumaczenie instrukcji obsługi zdecydowanie powinniśmy zaliczyć do tłumaczeń technicznych. Z dwóch powodów.

Raz, że najczęściej dotyczy budowy jakiegoś urządzenia, choćby miało być ono najprostsze.

Dwa, że tłumaczenie instrukcji obsługi wymaga używania z jednej strony specjalnego oprogramowania, ponieważ tego typu dokumenty sporządza się za pomocą specjalnego typu programów.

Z drugiej strony, tłumaczenie instrukcji obsługi najczęściej wymaga stosowania branżowej terminologii, oczywiście natury technicznej, ze względu na to, czego dotyczy. Tłumaczenie tekstu tego typu bywa niezwykle wymagające.

Skład tekstu, czyli przygotowanie dokumentów do publikacji

Proste, nieprofesjonalnie przygotowane instrukcje obsługi mogą być przygotowywane za pomocą dowolnego edytora tekstu.

Wystarczy do tego nawet Notepad dostarczany z systemem Windows. Większość instrukcji obsługi to jednak dokumentacja tworzona z myślą o publikowaniu, czy to na papierze, czy w wersji elektronicznej.

Większość produktów, nawet najprostszych, należy też zwykle do całej gamy produktów danego producenta. Producent ten musi tworzyć dokumentację, w tym instrukcje obsługi do bardziej złożonych urządzeń.

Przy okazji przygotowuje się w taki sam sposób instrukcje obsługi do tych najprostszych produktów.

W ten sposób nawet opis kilku prostych kroków sporządza się w postaci dokumentów programów do składu tekstu.

Skład tekstu – co to za programy?

Aplikacje DTP, bo o nich mowa, to programy pozwalające z łatwością łączyć na kolejnych stronach niemal dowolnie rozmieszczone elementy tekstowe, graficzne, a w razie potrzeby także odsyłacze HTML i elementy interaktywne.

Profesjonalne programy do składu tekstu to narzędzia przygotowujące dokumenty, w tym instrukcje obsługi, do publikacji czy to na papierze, czy w wersji elektronicznej.

Dlaczego to takie ważne, kiedy mówimy o tłumaczeniu instrukcji obsługi?

To proste: tłumaczenie instrukcji obsługi to dokument, który tak samo jak oryginał, tyle że w innej wersji językowej, jest przeznaczony do publikacji.

I tak samo jak w przypadku oryginału, gotowa wersja tłumaczenia instrukcji obsługi musi być dostarczona w postaci dokumentu utworzonego za pomocą programu do składu tekstu.

Tu pojawia się pierwsze poważne wyzwanie dla tłumacza – natury technicznej.

Jak tłumaczyć tekstu „uwięziony” w dokumencie, który można otworzyć na przykład tylko w programie Adobe FrameMaker?

Rozwiązania są dwa.

Można nauczyć się obsługi programu FrameMaker i zainwestować w jego zakup. Ale tłumacz nie jest przecież łamaczem tekstu, jego zadaniem jest tłumaczenie.

Poza tym, programów do składu tekstu jest wiele. Trudno wymagać, by tłumacz, zajmujący się tłumaczeniem, a nie składem tekstu, uczył się obsługi programów normalnie do niczego mu niepotrzebnych, nie mówiąc o inwestowaniu pokaźnych kwot w ich zakup.

Pozostaje więc wyjście drugie.

Rozwiązanie drugie: zainwestowanie w oprogramowanie wspomagające tłumaczenie.

Tak też robi większość tłumaczy i profesjonalnych biur tłumaczeń, przynajmniej tych, które zajmują się między innymi tłumaczeniem instrukcji obsługi i innymi tłumaczeniami technicznymi.

Programy CAT – na ratunek

W przypadku tłumaczenia instrukcji obsługi programy CAT umożliwiają tłumaczenie dokumentów tworzonych za pomocą niemal dowolnego programu DTP lub edytora tekstu.

Na tym możliwości tych narzędzi się nie kończą. Jednak dla tłumaczeń technicznych, w tym tłumaczeń instrukcji obsługi, to najważniejsza zaleta. Tłumaczenia techniczne z Tradosem lub innym podobnym narzędziem CAT to dzisiaj standard.

Poza tym ich głównym zadaniem jest zapewnienie podczas tłumaczenia lepszej kontroli, możliwości spójnego stosowania terminologii i wiele więcej.

A wszystko w jednym celu: uzyskania jak najwyższej jakości tłumaczenia.